2009-11-03

Zaduma

Korzystając z nadejścia jesieni staram się rozwijać swoje plastyczne pasje... Trochę to ciężko przychodzi zapracowanemu człowiekowi, ale trzeba się jakoś bronić przed popadnięciem w rutynę...  

 

2 komentarze:

  1. Roksana,chyba rysowałaś całym sercem i z wielką jesienną pasją, bo portret wyszedł wspaniale, Gosia Zator

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, trochę mi to zajęło, wyszłam z wprawy :) Ale sprawiło mi to dużo radości więc muszę kontynuować...

    OdpowiedzUsuń